

któregoś wieczora wylądowała u chłopaków na parapecie pustułka.
I zrobiła sobie nocleg. To była najprawdopodobniej młoda,
która ma gniazdo około pół kilometra dalej i żeby było weselej
gniazdo mieści sie na parapecie w sąsiedztwie mieszkania moich rodziców.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz